Stara Gwardia
|
|
A w tych talerzykach naprężacza wyczyściłaś? Może tam jakieś kłaczki się nazbierały? ________________________________________________________
|
|
Stały Bywalec
|
|
Działa! A na wyczyszczenie naprężacza nie wpadłam! Wyczyściłam i maszyna zadziałała ![]() Dziękuję bardzo za pomoc ![]() ![]() ________________________________________________________
Moda w praktyce - senczyna.com |
|
Stara Gwardia
|
|
No to super!!! ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Hm, co to są talerzyki naprężacza? Może też mam to czyścić?
Szyję bluzkę z batystu, nie jest całkiem cienki. Nie umiem ustawić naprężenia, dałam już na minimum, a ciągle na dole pętelki na górze ściąga. Nawlekłam ponownie nici, zwiększyłam trochę nacisk stopki. Jest lepiej, ale nadal nieładnie. Przeczytałam ten wątek, że nawlekać stopka w górę, ustawiać stopka w dół. Coś się nie umiem z nową maszyną dogadać ![]() ![]() |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
W starych maszynach, które wszystko miały na wierzchu, było je widać. Naprężacz to dwa zbliżone do siebie talerzyki, jakby spodeczki odwrócone dnami do siebie. Zmieniając ustawienia naprężacza przybliża się je albo oddala od siebie.Na zdjęciu - naprężacz ze starego łucznika, a te talerzyki to części nr 6 i 7.
![]() I wbrew pozorom często się zdarza, że wyciągając nitkę /z zamiarem zmiany górnej nitki/ ogonek uciętej nitki przechodząc przez naprężacz pozostawia w nim malutki strzępek, który tam tkwi i przeszkadza w ustawieniu naprężenia. Stąd kłopoty z naprężeniem górnej nici po zmianie nitki. "Dawniej" można było sobie ten naprężacz nawet i rozkręcić, nie mówiąc o tym, że talerzyki można było rozsunąć palcami i dmuchnąć gdzie trzeba. Teraz naprężacze są ukryte w korpusie maszyny i nie jest już tak łatwo je czyścić. Chyba jedyny sposób czyszczenia ukrytego naprężacza to przeciąganie nitki trzymanej za oba końce, ciągnąc ją w górę i dół, podobnie jak przy stosowaniu nici dentystycznej. Naprężacz znajduje się - idąc "trasą" nitki od szpulki - przed podciągaczem, /chodzi mi o wajchę podciągającą nitkę, przesuwającą się w górę i w dół/. W mojej maszynie - punkt 4 w trakcie nawlekania nitki. Czyli - zakładam nitkę aż do pkt 4, łapię ją palcami w pkt 3 i za pkt 4 i przeciągam tam i z powrotem. To chyba wszystko, co mogę zrobić bez rozkręcania maszyny... Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Dzięki, Aniu
![]() Wyczyściłam jak zęby, ale nie pomogło ![]() |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Górna nitka ściągnięta, dolna robi pętelki, czy jak? ![]() Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Tak właśnie. Na razie same szwy niewidzoczne, ale dochodzę do etapu wykońćzenia.
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Czyli zwiększ naprężenie nitki w bębenku i poluzuj górną...
Poza tym - sam batyst i inne cienizny jako takie "lubią" być szyte króciutkim ściegiem. Szew mniej się wtedy ściąga. Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Skrócę ścieg w takim razie. Nie widzę w instrukcji gdzie zmienic naciąg w bębenku.
A taką miałąm nadzieję, że na nowej maszynie cienkie tkaniny fajnie pójdą... Lato idzie, batysty i szyfony czekają na uszycie... Nie wie ktoś, jak to dolne naprężenie zmienić? szukam w necie i nic. Mam jeszcze jedną rzecz, wyczytałam w instrukcji, sprawdzę jutro. Niby taka długa instrukcja a tak mało szczegółowa. --- Ostatnio edytowane 2013-05-03 23:49:53 przez AgaM --- |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.