Wersja do druku

40 stron: « < 14 15 16 17 18 19 20 > »

Avatar użytkownika
Świeżynek
witam Was :)

Proszę o poradę, parę dni temu kupiłam swoją pierwszą maszynę i aż mi się śmiać chce przez łzy, bo ponad 3 tyg doktoryzowałam się z mężem w temacie maszyn, objechaliśmy kilka sklepów w naszej okolicy, obdzwonilismy specjalistów z Polski, a wybraliśmy coś takiego http://pl.strima.com/texi-tutu-maszyna-do-szycia-sterowana-komputerowo-66-programow-szycia/item/1038716/ ...

A piszę w wątku Janome, ponieważ zastanawiam się nad oddaniem Texi Tutu i zakupem Janome xl 601.

Czy ktoś z Was słyszał o texi tutu? Czy mogłabym ewentualnie poprosić o porównanie tych maszyn i czy rzeczywiście ten model Janome, któy wybrałam jest lepszy?
Texi ma więcej ściegów, ale nie wiem, czy będę z nich wszytskich korzystać.

Czekam na Wasze opinie :)
Avatar użytkownika
Świeżynek
Witam,

Mam pytanie odnośnie kupna maszyny do szycia Janome do małej działalności. Mam dwie do wyboru jedna to JANOME MC6600P a druga JANOME MC8200QC. Nie wiem którą wybrać. Cena jednej i drugiej 3999 zł. Zdecydowałam się również na hafciarkę JANOME MC350E. Czy lepiej wziąć dwa w jednym, maszyno - hafciarkę JANOME MC9900?

Dziękuję za wszelką pomoc!

Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Na stronie Janome, możesz porównać obie maszyny i ściągnąć instrukcje, żeby zagłębić się w szczegóły. Generalnie, 8200 jest wolniejsza, ma mniej ściegów, ale ma większą szerokość ściegu do 9 mm (6600 do 7mm). Najlepiej udać się do sklepu, pomacać i przeszyć obie maszyny i wtedy podjąć decyzje;)

Co prawda nie mam doświadczenia z maszyno-hafciarkami, ale wydaje mi się, że to nie jest najlepszy pomysł. Jak szyjesz to nie możesz haftować, jak haftujesz to musisz czekać z szyciem - więc jak masz możliwość to kup dwie odzielne maszyny. Dla mnie jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, ale ja staroświecka jestem;)
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dziękuję bardzo za poradę. Zdecydowałam się na maszynę JANOME MC6600P i oddzielnie hafciarkę. Poprosiłam też o poradę sklep ETI gdzie mają na wyposażeniu maszyny Janome i potwierdzili. Ta najlepsza opcja. Dzięki wielkie za pomoc!

Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Mam nadzieję, że będziesz zadowolona. 6600 to sprawdzony model, więc nie powinno być problemów - tylko "mruczy" jak jej się coś nie podoba i przydaje się specjalna płytka do ściegu prostego (z małą dziurką), wtedy nie "zasysa" materiału pod spód;)
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Mam problem z moją maszyną Janome DC 4100,albo ją zepsułam,albo ja jestem do d..y!Już tracę cierpliwość.Chciałam uszyć dla mojej suni ubranko.Zrobiłam wykrój ze starego,a na uszycie przeznaczyłam kurtkę męża :boisie:.Kurtka była ocieplana,ale z takiego podgumowanego materiału.Łupnęło,chrupnęło i złamała się igła.Ok myślę,wymieniłam igłe ale zaczęłam szukać złamanego czubka.Odkręciłam płytkę wyczyściłam,odkurzyłam maszynę.Włożyłam bebenek nową igłę i zaczynam szyć a tu znowu łubudup i wszystko stanęło.Znowu zmieniłam iglę,rozkręciłam maszynę i z tyłu zauważyłam taki przełącznik z ciekawości go przesunęłam,schowały się ząbki,ale kidy przesunęłam z powrotem,ząbki się nie wysunęły.Wysunęły się kiedy ruszyłam kołem.Ubranko dla psa wykończyłam ręcznie:beczy::beczy:Kiedy próbuję szyć coś grubszego maszyna albo nie szyje,albo przeskakuje.Mieszkam w kraju,gdzie na naprawę musiała bym wydać tyle ile kosztuje nowa maszyna w Polsce.Moja maszyna jest w miarę nowa!Szyję na niej bardzo mało,ale potrzebuję szyć grube materiały,np obiciowe.No i oczywiście chcę wiedzieć co robię żle z tym podgumowanym materiałem.Siedziałam do 3 w nocy i zalewałam się łzami.RATUNKU!!!!!
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Z tego co napisałaś, to wnioskuję, że nie wyjęłaś ułamanego elementu pierwszej igły. Ten element dostał się do mechanizmu i być może uszkodził maszynę. Obejrzyj jeszcze raz wszystkie mechanizmy wokół chwytacza. Może gdzieś tam znajdziesz blokujący maszynę element. Wielki błąd, że mimo wszystko próbowałaś na niej szyć. Na dodatek pomimo "łubudu" znów próbujesz szyć. Mało tego, wiesz, że maszyna najprawdopodobniej została uszkodzona lecz wciąż na niej pracujesz. Jakby to powiedzieć:
Im bardziej się przejmujesz i starasz szyć, tym bardziej popsuta.
Ja tak mam zawsze, gdy szukam kasy w portfelu. A im bardziej jej szukam, tym bardziej jej nie ma.
Na przyszłość pamiętaj, że dopóki nie znajdziesz wszystkich kawałków złamanej igły nie wolno uruchamiać maszyny. Jeżeli nie pomoże usunięcie tego kawałka igły, to pozostaje tylko mechanik (no i raczej to będzie to drugie). Jedno jest pewne: jak dłużej będziesz pracować na zepsutej maszynie, to więcej będzie Cię kosztowała naprawa maszyny - może tyle co wymiana na nową.
G.
________________________________________________________
Panie Boże! A mogłeś z tego żebra, taką fajną kolejkę elektryczną zrobić!
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
:zly:O rany gościa!!!!!!No po prostu ręce mi opadły.Dokładnie nie mogłam znaleźć tego kawałka złamanej igły,wyjęłam wszystko i włączyłam odkurzacz,następnie odwróciłam maszynę do góry nogami i próbowałam wytrząsnąć.Na maszynie nie szyłam,próbowałam ją tylko,czy szyje cienkie tkaniny i szyła:bezradny:A ubranko obszyłam ręcznie.I co teraz?No nic innego mi nie pozostaje tylko przywieźć ją do Polski.Poradźcie mi proszę gdzie się udać w Warszawie do jakiego sprawdzonego punktu naprawczrgo?:prosi:
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Prośba gorąca do Wszystkich.Mogę ze Szwecji bezpośrednio przewieźć maszynę do przejrzenia muszę mieć tylko dobrego fachowca,który sprawdzi i ewentualnie naprawi.Rozmawiałam z firmą przewozową i podali mi miasta z których odbiór będzie bezpośredni i tak są to Stalowa Wola,Sandomierz,Kielce,Piotrków Trybunalski,Łódź,Konin,Poznań,Międzyrzec,Gorzów Wkp.Szczecin,Świnoujście.Tzn.Kierowca przywiezie i odbierze maszynę po ewentualnej naprawie.Ja oczywićie za wszystko płacę.Fachowca nic nie obchodzi,nawet będę w stałym kontakcie telefonicznym jeśli będzie trzeba będę dzwonić.Pomóżcie mi proszę.:prosi:
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Za daleko mieszkam... :(

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

40 stron: « < 14 15 16 17 18 19 20 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.