Wersja do druku

18 stron: « < 5 6 7 8 9 10 11 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Widze, ze mamy podobne zdanie na temat Szmaragdowej wyspy. A tak off topic, to podobno kiedys spoleczenstwo tam bylo zupelnie inne - z opowiesci wynika, ze to celtycki tygrys ich tak bardzo zmienil. Moze jeszcze wroca do korzeni.
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
A to że w dobrym tonie jest kupowanie gotowizn... Tu się pewnie niektórym narażę - ale cóż, typowe dla buraczanego społeczeństwa B-)

Ania

--- Ostatnio edytowane 2013-03-15 11:20:25 przez czeremcha ---
:rotfl::rotfl: a niby w Polsce jest inaczej?? :milczek:

________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
W UK też trzeba wiedzieć gdzie szukać :)
Są sklepy z fajnymi materiałami po 50zl z metra, ale jak się wie gdzie na spacer pójść to można sobie ułatwić życie ;)

W Uk jest dużo ludności wchodniej - Indyjskiej, Tureckiej, Pakistańskiej itd. Tam np ubrania do tej pory są szyte dla dzieci przez ich mamy - stąd sklepy w tych dzielnicach będą dobrze zaopatrzone w materiały, akcesoria itd. (a nadal będą dosyć tanie :))
Jak się chce kupić np materiał na indyjską sarii albo suknię ślubną to nie dość, że masz od groma materiałów do wyboru to jeszcze w KAŻDYM sklepie z materiałami masz szycie na miare jeśli sobie tego zażyczysz.. Nawet zywkłe bluzki czy tuniki uszyją z wybanych materiałów :) A dodatkowo dzięki indyjskim wpływom jest od groma kolorystyki! Ja osobiście nie ubrałabym tuniki w żywym fioletowym kolorze w zielone wzorki przeplatane złotym motywem.. ale cośnapewno wykombinowałabym do domu ;)

Osobiście jednak twierdzę, że sporo osób jest zainteresowanych rękodziełem w UK i powoli sklepy zaczynają się tutaj dopasowywać do potrzeb klienta, ale po co mam kupować podszewkę za 4 funty z metra jak mogę pójść do 'mojego sklepu' i dostać ją za funciaka od miłej pani i pana :)

A i jeszcze taki tip:
Warto lookać na eBaya angielskiego bo mają niektórzy tanie przesyłki za granicę a dzięki współpracy z PayPale'm nie ma problemu ze zwrotem pieniązka jak ktoś czegoś nie wyśle. A ten sprzedawca ma bawełnę z poliestrem w bardzo dobrych cenach i bardzo fajnych wzorkach :)

http://www.ebay.co.uk/sch/Fabric-/28162/i.html?item=400386905321&pt=UK_Crafts_Fabric&var=&hash=item5d38eb54e9&_ssn=ohsewcraftycouk
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
super zakupy to teraz bierz się do roboty żebym mogła co tu podziwiać :)

No staram się staram.. póki co wycinałam wczoraj paski na mój pokrowczyk i jakoś tak do 23 się zeszło :D
Dzisiaj może coś pozszywam ale też fatalnie się czuję (moje 'kobiece' dni mi zawsze w kość dają :uoeee::uoeee::yyyy: )... Ale jak coś będę miała w kawałku to wrzucę :)
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
W Dublinie takich możliwości nie było... Na pewno - nie w zasięgu spaceru. ;-) W centrum miasta - trzy sklepy z tkaninami i pasmanterią - teraz zostały dwa, bo jeden, dość dobrze zaopatrzony w stosunku do innych - zlikwidowano. Sklep z indio-pakistańszczyzną - pamiętam jeden. W nim - tylko kilka rodzajów materiałów... Włóczki i druty kupowałam na e-bayu...

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Martynior super ten sprzedawca :) ma ładne tkaniny...juz mi kilka w oko wpadło he,he,he mam konto na PayPalu...może trzeba je wykorzystać

matko ale mam lenia... niech mnie kto kopnie..idę narta
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ja popijam kawusię i też mam lenia jakoś... poszłabym spać najlepiej ale idę nawlekać maszynę i dokroić kilka dodatkowych paseczków do etui :)

No jednak w Irlandii nie ma tylu 'naleciałości' co w UK. W Birmingham mamy 2 dłuuuugie ulice 'wschodnie', mamy cały kwadrat w centrum z 'chińszczyzną' - od supermarketów po restauracje i sklepy z kadzidełkami, pałeczkami i zestawami do kuchni; Mamy typowe 'brytyjskie' dzielnice - strach iść jak się widzi ceny ;)

Ale np. w Londynie jest już kilka kawiarenek 'szwalniczych', o których kilka bloggerek wspominało, np Tilly & the buttons:
http://www.tillyandthebuttons.com/2011/12/day-in-life-of-lisa-comfort-sew-over-it.html

Także chyba UK idzie w dobrym kierunku.. z czego oczywiście ja się ogromnie cieszę :P
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
bardzo fajny pomysł z ta kawiarenką- pewnie bym w niej zamieszkała ;)

no i juz wiem czemu mam lenia...bo to jakieś choróbsko przylazło...ucho mnie boli, gardło też :beczy:
Martynior ee sorrki a Ty szyjesz ta okładkę na zeszyt- co kiedyś pisałaś czy torbę na lapka bo się już pogubiłam :kwadr:
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Etui na tablet :D

Nie ma to jak zamotać i nikt nic nie wie hie hie hie ;)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Martynior Tablet już okryty ??? ;p
________________________________________________________

18 stron: « < 5 6 7 8 9 10 11 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.