Zaaklimatyzowany
![]() |
|
nie, ząbki nie były schowane a stopka była taka zwykła...jedynie igłę miałam grubszą (chyba do jeansu)...na zdjęciu pokazać nie mogę bo "poobcinałam";(...bo to takie proobne było...im więcej informacji zdobywam tym bardziej się pogrążam
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Zazwyczaj pikuje się wszystkie trzy warstwy, ale czytałam, że kobiety pikuja tylko górę, a dół zostawiają "luźny". Tylko szczerze mówiąc nie wiem, jak by się pikowało górę z ociepliną poliestrową (bo bawełniana to jakoś chyba "pojedzie" po transporterze), bez spodniej warstwy.
ale Polla właśnie tak robi, ja też, różnice są tylko takie, że albo podszywasz od spodu na maszynie, i potem na wierzchu przeszywasz całość jeszcze raz, albo najpierw przyszywasz do przedniej strony i potem po wywinięciu na spód podszywasz ręcznie. A z wiedzą to tak jest im więcej się uczymy tym mniej wiemy ![]() ________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam. |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
...pytam o to pikowanie, gdyż jak mi maszyna tak dziwnie czasami plącze nitkę od spodu to co ja mam z tym robić?pruć i od nowa?no syzyfowa robota;( A wzięłam się na sposób i siedzę i czytam wszystko w dziale PATCHWORK&QUILITING...i co nie co zaczynam kumac
![]() ![]() ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Pytaj, pytaj - jak będziemy wiedziały to na pewno pomożemy (chociaż większość z nas "potworkarek" to świeżynki).
Przy pikowaniu prucie to rzeczywiście koszmar i można się zniechęcić, ale popróbuj z naprężeniem nici i myślę, że z czasem sobie poradzisz. Do pikowania po liniach prostych przydatna jest stopka "krocząca", która pozwala na równomierne prowadzenie kanapki, ale nie każda maszyna ma taką możliwość. ________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam. |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
co do pikowania tylko góry i ociepliny- to ja tak zaczynałam uczyć się pikowania...czyli przepikowałam górę z ociepliną potem bach spód i znowu jeszcze raz...teraz sama się śmieje do siebie - ale jak się czegoś uczysz to czasem robisz podwójna robotę, spokojnie na pewno w miarę upływu szycia, będziesz pikować 3 warstwy jedna ręką, druga popijać kawę i zerkać w między czasie na forum ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ale dzięki temu popełniamy sporo błędów, po czym się pytamy, robimy wywiad na necie i główkujemy i koniec końców uczymy się bardzo dużo
![]() Ja np na początku nie robiłam lamówki w ogóle.. stwierdziłam, że będę mądrzejsza! I nie wyszło mi to na dobre ;P
I to jest napisane ręką kobiety, która miała zakwasy po pierwszym pikowaniu z wolnej ręki ![]() |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Mam nadzieję, ze tak bedzie o ile sobie wczesniej paluchów nożem nie poprzecinam
![]() ...ale jak pisałam wczesniej zabrałam sie od dobrej strony bo spedzam wolny czas na czytaniu tutaj a nie załamywaniu rąk co i jak...a ten swoj pierwszy patchwork uszyłam dzięki jakiemuś filmikowi z youtube ![]() ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
![]() ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
i się dziwić że rękodzieło w cenie
![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Pierwsze pikowanie z wolnej ręki
![]() Nie wiem tylko czemu mi 'gubi' ściegi czasami :/ Czy to złe naprężenie górnej nici? A może dolnej? Czy przy pikowaniu powinno się luzować oba naprężenia czy tylko górne? ![]() Ogólnie to mi się mało ślizga materiał po maszynie i co chwla mi klapkę od szpuleczki odsuwało ![]() ![]() Ale powiem tak - zabawa PRZEDNIA! ![]() Stopkę zmodyfikowałam lekko ![]() |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.