Wersja do druku

28 stron: « < 19 20 21 22 23 24 25 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Anno-Mario, akurat z Twoją krytyką modeli w ogóle się nie zgodzę. Anorektyczką nie jestem, a większość modeli, które uszyłam z Burdy, wygląda na mnie dobrze. Kwestia znalezienia tych odpowiednich. ludzie nie są jednakowi i nie każdy we wszystkim będzie wyglądał dobrze, ale to nie znaczy, że w Burdzie są modele tylko dla anorektyczek. Zimą lubię chodzić w sukienkach z krótkim rękawem, albo w ogóle bez rękawów, bo zakładam zawsze na wierzch sweterek. Czasami w pracy mam naprawdę gorąco i mogę wtedy sweterek zdjąć. Jeśli chodzi o rękawy 3/4, to mam zimowy płaszcz z takimi rękawami, do tego jest krótki i wyjątkowo ciepły. Nie chodzę w nim przy mrozie -30, ale do -10-15 nie jest mi zimno. Tak więc jeśli Tobie nie pasują takie modele, to nie znaczy, że nikomu nie pasują...Powtórzę się - kwestia gustu.

A co do powtarzania się modeli w Burdzie, to niestety prawda. Śledzę od roku-dwóch jej zawartość i już zauważyłam, że się powtarzają. Dlatego ja zbierałam Burdę przez rok i mi to wystarczy. Teraz kupuję tylko te numery, w których jest coś, co mnie zachwyci. W większości przypadków jestem w stanie znaleźć interesujący model w tych numerach, które już mam.

--- Ostatnio edytowane 2014-08-09 09:52:20 przez matrioszka ---
________________________________________________________
www.facebook.com/natabo.retro.design/
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Matrioszko,
Przeczytaj UWAZNIE moja wypowiedz!
Nie napisalam wylacznie dla anorektyczek, tylko dla nich, i/lub dla osob mieszkajacych w cieplych krajach.
Ty mozesz wlozyc krotki rekaw i sweter, ja nie bo...zamarzne! A kiedy ostatnio widzialas model dla wysokich, czyli dla mnie, ktory bez poprawek, to wazne, nadaje sie do noszenia w zimnym i mokrym klimacie?! Jesli mam uzywac dziesieciu roznych modeli, to wybacz, strata czasu, kupuje gotowca Vogue...
Innymi slowy, normalne, nadajace sie od reki do szycia, bez poprawek modele w nowoczesnej burdzie to zadkosc.
A takie modele kiedys byly w burdzie norma.

Nie jestem mlodziutka dziewczyna, ktora wklada worek i dobrze w tym wyglada, jestem kobieta w srednim wieku, b.wysoka i mieszkajaca, w kraju gdzie srednia roczna temp. wynosi 12 st. C
Innymi slowy, albo przytyje, albo sie przeprowadze! Odmlodzic sie niestety nie potrafie..Przykladowo:
Czy na prawde uwazasz, ze ten wykroj o ktorym pisalam,ten bialo, granatowy z najnowszej burdy NADAJE sie DLA MNIE, do wlozenia NA UCZELNIE.??!
Tak, jestem naukowcem....
________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Anno-Mario, przeczytałam UWAŻNIE Twoją wypowiedź jest tam "Reszta: albo przeznaczona dla anorektyczek, bo na normalnie zbudowanej kobiecie po prostu bedzie fatalnie wygladac (ze wzgl. na cechy samego wykroju)" do czego się odniosłam i "albo owszsem, da sie wlozyc jesli ktos mieszka w tropikach. " do czego się również odniosłam. I nie rozumiem Twojego oburzenia.

A co do Burdy, to już rozumiem, dlaczego jej nie lubisz. Bo ja nie szukam gotowców tylko, tak jak napisałam, inspiracji. Nie denerwuje mnie to, że muszę kilka wykrojów zestawić, coś poprawić, żeby lepiej leżało. Nie wierzę w modele, które na każdym będą leżeć idealnie bez poprawek, bo każdy jest inny. I nie wierzę w modele które się nadadzą dla każdego na każda okazję. Dla mnie szycie jest procesem i mam frajdę z dobierania i dopasowywania. Byłoby nudno, jeśli bym mogła otworzyć gazetę, przerysować wykrój, uszyć i tyle :D A to dlatego, że nie szyję tylko po to, żeby mieć nowy ciuch. Ja szyję po to, żeby cieszyć się procesem, żeby się uczyć, kombinować, dopasowywać, zmieniać w trakcie szycia.

Nie wiem, o jakim wykroju pisałaś, wiec się nie wypowiem w temacie nadawania się na uczelnię. Ale jeszcze raz powtórzę - wszystko zależy od gustu i potrzeb. To, że Ty nie lubisz płaszcza z rękawami 3/4 nie oznacza, że nikt w zimnym klimacie nie będzie w takim chodził i taki wykrój się nadaje tylko "do tropików". To, że Tobie nie pasuje jakiś wykrój sukienki/spódnicy/spodni nie oznacza, że żadna "normalnie zbudowana" kobieta nie będzie w tym dobrze wyglądać. Czyli podsumowując moją myśl, to, że Tobie nie pasują wykroje, nie oznacza, że nikomu nie pasują i że żadna "normalnie zbudowana" lub nie "mieszkająca w tropikach" kobieta nie znajdzie tam nic dla siebie. Bardzo nie lubię takich uogólnień "Mnie się nie podoba/nie pasuje, to znaczy nikomu normalnemu też nie i jest złe!", a taka myśl właśnie wyłania się z Twojej odpowiedzi.

Aha, byłoby znacznie milej dyskutować, gdybyś nie używała tylu DUŻYCH LITER i wykrzykników!!! w internecie to jest traktowane jako podnoszenie głosu.
________________________________________________________
www.facebook.com/natabo.retro.design/
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Matrioszko,
z dwu moich wypowiedzi, dot. dwu przedmiotow,i zdan , skleilas jedno zdanie,wpatajac je jako nibycytat, i to zdanie, ktore calkowicie wypaczalo sens. Jesli juz cytujesz, to prosze Cie o zachowanie sensu tejze MOJEJ wypowiedzi, gdy zas wycinasz z niej czesc, Przeciwko temu zaprotestowalam.
Ad rem.
Wiele razy o tym na forum pisalam, tubylcy nie szyja W OGOLE!
Jestem wyjatkiem.
A burda jest tu praktycznie nieznana, dociera z opoznieniem czasem nawet 2 mies.
[ NB duze litery w internecie sluza- podkresleniu -danego slowa, jesli nie masz podkreslenia na klawiaturze. Dokladnie tak jak teraz tj. pisze z malego dotykowego ekranu.]opisywana przeze mnie
Sukienka w ang. Burdzie opisana jako: na uczelnie, wykroj z najnowszej burdy,
por. na ros str. Panda.com 10 obrazek od gory.wykroj dla wysokich.

Nikt mi nie wmowi, ze sie nadaje, 1. Dla kobiety takiej jak ja, 2. Na uczelnie.
Jakos sobie tez nie wyobrazam studentek, chodzacych w czyms takim! tu, inaczej niz w Polsce wszystkie egz,sa pisemne i chodzi sie na nie w zwyczajnych ubraniach. Na egz. Sa porzadkowi, zatrudniani przez uczelnie, tez ubrani normalnie.Studiowalam kiedys w Niemczech, bylo tak samo. No to powiedz mi dla kogo i na jaka okazje jest ten wykroj?
Ciekawa jestem, autentycznie ciekawa?

Nie umiem tabl. Wklejac linkow. Wyglada jak bluzka +spodnica.jak nazwano ja w polskiej burdzie jestem ciekawa? .

Ciesze sie ze umiesz tak dobrze przerabiac wykroje, laczyc i szyc. Bede szczesliwa jak podzielisz sie z nami Twoja wiedza...
Nie jest to bron boze zadna ironia z mojej strony, uczciwie przyznaje sie luk w mojej krawieckiej edukacji!

Ja nie umiem, nie mam na to ani czasu, ani cierpliwosci. Dokladnie tak jak wiekszosc znanych mi kobiet.Szycie ma byc przyjemnoscia, a nie droga przez meke.
No to, Proponuje,
Uszyj kilka rzeczy z wykrojow Vogue, a wtedy porozmawiamy jak rowny z rownym,
i, wymienimy doswiadczenia!
:)
Wykroje amerykanskie, ale dost.w Internecie z wysylka na caly swiat, nie ma problemu ani z zakupem , ani rzecz dziwna z rozmiarem.
I nie, trzeba nic odrysowywac, czysta radosc samego szycia!!

Goraco polecam, szyje z nich od wielu lat!
________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Aż z ciekawości poszukałam tych wykrojów Vogue. Ok 15 $ za jeden wykrój?! :boisie: Nie stać mnie na takie coś... Wolę dalej kombinować z burdą. A co do mojej wiedzy, to jest ona raczej marna, bo szyję dopiero drugi rok, ale to właśnie dlatego kombinowanie sprawia mi frajdę, tym bardziej, kiedy z tego coś wychodzi :D


aha, co do Vogue, może ja na złej stronie szukałam? Gdzie je kupujesz? Są tam jakieś promocje?.. Bo niektóre nawet całkiem ciekawe, ale nie zapłacę tyle kasy za wykrój...

--- Ostatnio edytowane 2014-08-10 21:14:13 przez matrioszka ---
________________________________________________________
www.facebook.com/natabo.retro.design/
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
No właśnie, z naszej perspektywy to trochę inaczej wygląda... Zawsze mówię, że Burda mi się zwraca, gdy uszyję jedną rzecz. Gdy uszyję z niej dwie - to już bonus nad bonusy. Pojedyncze wykroje kosztują trochę dużo...

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Administrator
Zerknęłam dziś co tam proponuje Diana - jako tako, obleci, jak na Dianę to nawet nieźle ale i tak wole poczekać na Annę, nr 3/2014 ukaże się 31 sierpnia :) Okładka inna niż ta, którą pokazywała Anna-Maria. Może zawartość też będzie inna?
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane, dzianiny, pasmanteria :) DBUQBP - zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
A ja właśnie dziś kupiłam Dianę i tam jest reklama Anny z datą wydania 28 sierpnia. :)
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Nie wiem, gdzie szukalas (bo nie podalas adresu!:( skad pochodza podane prze Ciebie ceny), stron sprzedajacych wykroje Vogue jest bardzo duzo.Prawie w kazdym kraju. Promocje sa caly czas, najtaniej jak udalo mi sie trafic, byly za 1.99USD ; ale fakt to wyjatek. Natomiast za 2.99mozna czesto kupic.
Czy warto-przeciez cala nasza dyskusja dotyczyla tego, ze wykroje z Anny sa zachowawcze, a z Burdy (w/g Ciebie) nie. Trudno o bardziej nowoczesne wykroje niz Vogue, to sa najlepsi z najlepszych-wykroje prosto z najnowszych kolekcji, a za to niestety sie placi. Moim zdaniem-warto!
Mnie akurat bez problemu stac na zaplacenie 15 dol za wykroj; ale to nie o cene tu chodzi, tylko o sam fakt szycia z doskonalej jakosci wykrojow. Bo, szczerze mowiac lepszych chyba nie ma.
POrownujac do samochodow, Vogue Rolls Roys, McCall's, Butterick -sredni Mercedes, Simplicity Ford, Burda Nissan, Anna, coz autobus.

Uwielbiam simplicity, ktora kosztuje w granicach 10 dol za wykroj (i tez sa czeste wyprzedaze); najtaniej widzialam w Kanadzie, za 1.99dol kanadyjskiego. Ale, to przyznaje, sa to wykroje dla bardziej stonowanych gustow. New Look, o czym tez pisalam jest -nowoczesna czescia Simplicity(kiedys byl osobna firma).


A(...) Wolę dalej kombinować z burdą. A co do mojej wiedzy, to jest ona raczej marna, bo szyję dopiero drugi rok, ale to właśnie dlatego kombinowanie sprawia mi frajdę, tym bardziej, kiedy z tego coś wychodzi :D
--- Ostatnio edytowane 2014-08-10 21:14:13 przez matrioszka ---

Widzisz, ale ...ale...jest kombinowanie i kombinowanie.
Przegladnelam rzeczy w Twoim watku. I, powiem tak: za duzo nie musisz kombinowac, masz klasyczna figure, i jedyne co robisz, to powiedzmy wymieniasz czesci wykroju na inne.

A teraz wyobraz sobie, ze NIE masz takiej dobrej figury,tzn. ze albo ze jestes wyjatkowo wysoka/niska... albo puchata/szczupla, z dlugim torsem/krotkimi nogami/ wielkim biustem cienka talia...innymi slowy, sylwetka nawet jesli b.ladna; to absolutnie nietypowa....
i wiekszosc wykrojow burdy niewiele Ci sie przyda. Zgodzisz sie? O tym pisalam. Wykroje sa nie na klimat europejski, i nie dla normalnych kobiet (czyi jakies 90%populacji, ktora odbiega od Niemieckich, burdowych norm).Niemki same przyznaja, ze ostatnimi laty, burda zwariowala (ich slowa, nie moje).

Owszem da sie to przerobic, ale pracy jest tyle, ze czasami latwiej caly wykroj zrobic od poczatku. Wykonalne, ale wymaga duzo wolnego czasu. Ja go nie mam.
Z wykroju dla puszystych nie zrobisz wykroju dla wysokich (a przeciez jedno drugiego nie wyklucza); tak samo jak z wykroju dla niskich, nie osiagniesz dla puszysztych .
Bylo w tym roku wydawnictwo burdy dla puszystych, podobalo mi sie;ale ani jeden wykroj nie byl dla wysokich. Czyli jesli nawet wszystko zweze, to i tak, nie bedzie pasowac, bo nie ma odniesienia do sylwetki wysokiej. I nagle to kombinowanie robi sie takie, ze w ogole traci jakikolwiek sens!!!

Najladniejsze -moim zdaniem wykroje burdy- sa wlasnie albo dla puszystych, albo dla niskich. W zadna kategorie sie nie mieszcze.
Niestety.
A
wykroje Vogue, sa tak zrobione, ze mozesz je ( w granicach rozsadku) dopasowac do nieomal wszystkich tych sylwetek, bez wiekszych poprawek.
A w Burdzie tego brak (mozesz owszem powiekszyc z rozmiaru na rozmiar, ale nie zmienic -bez problemow-sam typ sylwetki.
W klasycznych Simplicity tez sa zaznaczone miejsca wszystkich zmian, w Annie jest to calkowicie pominiete!!!
To samo w sobie jest skandalem.

No i to tyle moich uwag do szycia z roznych wykrojow.


--- Ostatnio edytowane 2014-08-10 21:14:13 przez matrioszka ---
/quote]
________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Zerknęłam dziś co tam proponuje Diana - jako tako, obleci, jak na Dianę to nawet nieźle ale i tak wole poczekać na Annę, nr 3/2014 ukaże się 31 sierpnia :) Okładka inna niż ta, którą pokazywała Anna-Maria. Może zawartość też będzie inna?
Wydaje mi sie ze te polskie wydania Anny sa opoznione ok. 18 mies w stosunku do niemieckich.
Dochodzi do tego chyba jeszcze fakt, ze po niemiecku jest to kwartalnik; a u nas wydaja dwumiesiecznik, czyli czyms tam "zapychaja" te brakujace numery.
Naeh mode OZ; wydaje zeszyty specjalne, i to chyba z nich zestawiane sa te wstawki. Nie wiem, ale wydaje mi sie to najb. prawdopodobna odpowiedzia.
________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

28 stron: « < 19 20 21 22 23 24 25 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.