12 stron: « < 6 7 8 9 10 11 12 >
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja się powoli rozszywam na niej ![]() ________________________________________________________
|
|
Świeżynek
![]() |
|
na razie uszyłam na niej tylko jedną sukienkę i kawałek spodni
![]() ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
A i policzyłam. Mam 7 dodatkowych stopek bo ktoś pytał o to. Ja na razie uszylam torbę (znośnie poradziła sobie z kilkoma warstwami jeansu) oraz skrocilam chustę i troszkę poszyłam gadzetow chustowych. Plus naprawa spodni męża i córki i jednej sukienki. Brakuje mi jednak cały czas regulacji docisku stopki. Czasem maszyna nie jest mądrzejsza ode mnie (ale tylko czasem). Za to dołączone do maszyny igły to straszny badziew. ________________________________________________________
|
|
Administrator
![]() |
|
No właśnie - regulacja docisku bardzo się przydaje i jej brak odczuwalny jest podczas szycia. Małą rzecz a jaka ważna. ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
No to ja jestem jakaś inna, bo w ogóle nie reguluję docisku. Jak pisałam nieraz - kompensuję to zmianą długości ściegu i to też świetnie działa ![]() Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Ja także odczułam brak regulacji docisku stopki, ale w razie czego mam jeszcze swojego poczciwego Łucznika 884, w którym docisk można zmieniać ![]() Co do szycia cały czas się uczę tej maszyny, ale wszystko działa sprawnie. Ja jednak przerzuciłam się na dołączony do zestawu dodatkowy bolec i górną nić mam w pionie. Jakoś tak mi wygodniej, coś tam z tyłu w poziomie mało miejsca, a po odchyleniu spadały mi szpulki. ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Hehehe szyjemy tak samo ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Mam pierwszy problem z singerem. Nie działa mi boczne pokrętło do ręcznego podnoszenia i opuszczania igły. Dodam, że nic szczególnego się nie stało, szyłam jak zwykle i w pewnym momencie chciałam opuścić igłę pokrętłem (przez kilka warstw materiału 3-4, ale wcześniej już szyła grubsze rzeczy) i w pewnym momencie igła po prostu przestała reagować. Teraz podczas kręcenia nie wyczuwam tego klasycznego oporu, igła ani drgnie. Ktoś się orientuje, czy to jakaś poważna usterka? ________________________________________________________
|
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Czyli tylko mi się przytrafił taki przypadek? ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Krawiec-Filozof
![]() |
|
Basiu! Don't panic! ![]() Wygląda no to, że sprzęgiełko od koła było nie dokręcone i się poluzowało. Możesz to naprawić sama, choć trzeba będzie troszkę rozbebeszyć maszynę. Niechaj lepiej się wypowiedzą spece - Bogdan, Myszek - bo w tych nowoczesnych maszynach trzeba zdejmowoać górną obudowę. Ale to nic strasznego! ![]() ________________________________________________________
Maszyna do szycia składa się z:
1. maszyny zasadniczej 2. maszynisty https://www.facebook.com/Zibiasz |
12 stron: « < 6 7 8 9 10 11 12 >
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.