Wersja do druku

36 stron: « < 30 31 32 33 34 35 36

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Co do grubości nici i igieł to jeżeli masz gdzieś jeszcze instrukcję do maszyny to tam zazwyczaj jest taka tabelka gdzie radzą do jakiego materiału jaką grubość nici i igły wybrać (wrzuciłąm Ci taki przykładowy plik w pdf), oczywiście dozwolone są tu inne kombinacje jeżeli uznasz że jednak np większy rozmiar igły będzie bardziej odpowiedni lub mniejszy, np kiedy szyjesz grubszy materiał teoretycznie wybierasz grubszą igłę, ale jeżeli ten materiał będzie mieć dość gęsty/ciasny splot to czasem cieńsza igła będzie lepsza.
Jeżeli chodzi o obszywanie brzegu to najlepiej zrób to kilka mm od krawędzi a zapas po prostu potem przytnij blisko szwu tylko ostrożnie by go nie przeciąć. Ja na swojej maszynie szyłam zaraz przy brzegu tak, że z jednej str maszyna łapała materiał, a z drugiej wchodziła poza jego krawędź tak, że okalałą materiał, ale ja to robiłam na dwóch warstwach i wcale też to jakoś super ładnie nie wychodzi, bo albo za mocno ściska materiał, albo (przy mniejszym naprężeniu nitki) z jednej strony nitka jest za luźna. Także skoro nie masz overlocka to może lepiej pozostać przy tym obszywaniu nie na samym skraju materiału, ale kawałek od brzegu a resztę przyciąć ;)
Ja mam zapas nici poliestrowych i szyję jak na razie tylko bawełnę i jest ok, także chyba nie ma tu żadnych przeciwwskazań :) Ja sobie kupiłam duże szpule nici z allegro. Nazywały się one w aukcji nićmi overlockowymi albo nićmi do overlocka. Skusiłam się na nie, bo są na prawdę duże i były dość tanie, bo ok 4,5zł za szpulę + koszt przesyłki. I jestem zadowolona, nie rwą się ani nic innego. Z tego co się orientuję ludzie bardzo polecają nici z polskiej firmy Ariadna. Kupisz je w każdej pasmanterii. Też mam kilka sztuk i jestem bardzo zadowolona, tyle że to są już mniejsze szpulki, dlatego z tych kupiłam sobie takie kolory, z których rzadko korzystam, a te częściej używane kolory jak np. biały, czarny, czy szary to mam te duże overlockowe, tylko do nich musiałam sobie przedłużyć trzpień na nitkę, bo przy wielofunkcyjnej maszynie te trzpienie są przystosowane do tych mniejszych szpulek i takie duże bardzo niestabilnie siedzą.
Co do igieł jeszcze to warto też wspomnieć, że do niektórych materiałów są specjalne igły, jak np. do jeansu czy dzianin. Jeżeli będziesz coś takiego szyć to też warto się zaopatrzyć w odpowiednie igły :)
W temacie tkanin/dzianin: w sklepach zazwyczaj cena podana jest za metr bieżący materiału, choć nie zawsze i tu musisz dokłądnie sprawdzać, bo czasem podają ceny np. za pół metra. Dany materiał ma swoją jakąś tam określoną szerokość i ona jest stała i niezmienna (pas materiału o danej szerokości nawinięty na belę), czyli tak jak Ty wspominałaś, że jeden miał tam 114cm szerokości. Zazwyczaj materiały mają szerokość ok 150cm, choć nie zawsze. Czasem jest to np 180cm (ja tak miałąm na jakiejś dzianinie) a czasem niestety mniej. Zdarza się też że materiał jest sprzedawany w postaci tzw rękawa, czyli jest tak jakby nie rozcięty (tak jak rękaw tworzy taką jakby tubę) i one chyba zazwyczaj mają tą szerokość większą. Kupując materiał określasz jaką ilość chcesz np 1m, 2m, czy tam ile Ci potrzeba i wtedy oni Ci ucinają tyle metrów tego materiału przy czym szerokość materiału nie ulega powiększeniu (jest stała). Zazwyczaj materiały są sprzedawane co metr lub też co pół metra, czyli w tym drugim przypadku możesz kupić najmniej pół metra albo jego wielokrotność np. kupisz 0,5m 1m 1,5m itd, ale nie kupisz już np. 1,4m. Czasem materiały są też sprzedawane w wielkości tzw tłustej ćwiartki i to jest już raczej niewielki kawałek materiału.
Jeżeli potrzebujesz więcej na szerokości to, albo poszukaj szerszego materiału, albo po prostu połączysz kilka kawałków materiału ;)
Jeżeli chodzi o gumę to ja jej zazwyczaj nie mierzę centymetrem tylko opasuję się nią w talii i naciągam tak by sprawdzić czy taki "nacisk" będzie mi odpowiadał czy nie, czyli czy nie jest za luźno, bądź też nie uwiera za mocno. I tu oczywiście trzeba jeszcze uwzględnić jeszcze tą część na szew, która też jakiś tam mały kawałek tej gumy nam zabierze. Rozumiem, że Twoja gumka będzie szyta na zewnątrz materiału a nie wciągana w tunel? Jeżeli tak oczywiście musisz ją lekko naciągać tak by się odpowiednio wpasowała w długość materiału, do którego będziesz ją wszywać, bo inaczej się po prostu nie da ;)
To tyle z mojej wiedzy, może ktoś coś jeszcze podpowie :)

--- Ostatnio edytowane 2017-04-04 09:03:11 przez KotFilemon ---
Załączniki
Avatar użytkownika
Świeżynek
Hej! 
Bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź 
Rzeczywiście mam w instrukcji do swojej maszyny taką tabelkę, ale teraz tak…
W Twojej tabelce jest napisane, że do materiałów średniej grubości (czyli np. poszewki bawełniane czy przeróbka bawełnianego t-shirtu na spódniczkę – to będę średnie materiały?) należy szyć nićmi o rozmiarze 50-60 (ale z tego co czytałam i zrozumiałam to są już grube nici?) w mojej tabelce jest napisane żeby stosować rozmiar nici o średniej grubości, czyli…?
Znowu tutaj na forum czytałam, że większość rzeczy tak naprawdę dziewczyny szyją igłą 75-80 i nicią 120. Pytam o to bo wszędzie są jakieś sprzeczne informacje i nie mogę tego zrozumieć.
I proszę o wyjaśnienie jeszcze jednej kwestii związanej z zastosowaniem podczas szycia nici o różnych grubościach (góra-dół).
„Jeśli szyjesz nićmi o grubości 150 lub 120 to zawsze od dołu musi być taka sama. Natomiast, jeśli szyjesz nićmi o grubości 70,50 lub 30, zasada jest taka: jeśli od igły np. nić 50 to od dołu o wartość mniejszą czyli 70.” A w mojej instrukcji czytam, że: „Materiały ciężkie – (tu wymienione) – rozmiar igły 100 – nici grube – zawsze stosować tą samą nić jako górną i dolną ”
Chcę zamówić nici, ale nie wiem czy w końcu te 120 będą się nadawały do igieł 75/80 i materiału bawełnianego, takiego o średniej grubości lub cienkiej?
Mam już igłę do jeansu teraz tylko pytanie jaki do tej igły rozmiar nici? 30/40/50?
Tak, tą gumkę mam zamiar przyszyć na zewnątrz materiału 
Dziękuję i pozdrawiam! 
Avatar użytkownika
Świeżynek
Łooo matko, to ja jestem bardziej początkująca niż wszyscy początkujący. Mam już swoje pierwsze uszyte, obrobione rzeczy, ale wszystko jedną igłą i jedną nitką.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Chyba też zacznę szyć wszystko jedną igłą i nitką i będzie spokój bo nie ogarniam tego :P
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ja mam nici tzw. uniwersalne do szycia maszynowego i nimi szyję prawie wszystko, tak jak już wcześniej wspominałam nie rwą się i są wytrzymałe. Co do zakłądania nitki to ja nie kombinuję i zawsze na górę i dół zakładam tą samą. Do jeansu nici są na pewno grubsze i mocniejsze, mam taką jedną szpulkę, jeszcze jej nie wypróbowałam. Jeżeli pójdziesz do pasmanterii i poprosisz o nici do jeansu to na pewno pani ekspedientka da Ci coś odpowiedniego. Polecam zaopatrzyć się w te uniwersalne i na razie nie zwracać uwagi na ich grubość, no chyba, że będziesz szyła coś na prawdę ciężkiego jak jeans, czy skóra to wtedy musisz zainwestować właśnie w te nici jeansowe lub do skóry. :)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Do szycia dżinsu też używam standardowych nici - te grubsze są używane, żeby było widać stebnowanie (dlatego wtedy w bębenku jest zwykła nić a na górze grubsza), zwykłe nici są niewidoczne.

Igły też zazwyczaj stosuję uniwersalne o grubości 70-90 (zależy od grubości materiału (np. jak zszywam kawałki patchworku to igłą 70, ale jak doszywam lamówkę to 90 - wtedy mam 4 warstwy bawełny i wypełnienie)(u mnie igły pikowania robią za uniwersalne), ale do dzianin trzeba mieć specjalną igłę, bo nie poszyjesz, a igła do dżinsu przydaje się do szycia sztywnych tkanin (jest wytrzymalsza - miałam kiedyś taką bawełnę, że przy szyciu lamówki w patchworku musiałam używać igły do dżinsu inaczej maszyna przepuszczała ściegi).
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Mam maszynę od dwóch lat. Nie używam jej zbyt często i może dlatego nadal mam igły, które były dodane do zestawu na start. Szyłem już różne materiały (od cienkich podszewek po gruby dżins) i cały czas korzystałem z tych fabrycznych igieł. Dokładnie jest to ORGAN 90 prawdopodobnie uniwersalna. Do tego nici 120 i tylko takie. Jedyne co zmieniam to ścieg prosty pojedynczy albo potrójny w zależności od grubości materiału. Dotychczas problem zdarzył mi się tylko raz kiedy skracałem spodnie z bardzo grubego dżinsu. W spodniach dżinsowych występuje podwójne przeszycie (między innymi wzdłuż nogawek). Nie jestem zawodowym krawcem więc nie wiem jak to przeszycie się nazywa. W miejscu tego przeszycia są cztery warstwy materiału. Kiedy powinąłem dwukrotnie koniec nogawki warstw zrobiło się dwanaście. Okazało się, że stopka nie chce się na to wspiąć. Znajoma krawcowa poleciła mi żeby to miejsce ubić młotkiem tylko nie za mocno żeby nie zniszczyć materiału. Ubiłem, przeszyłem i wszystko igłą i nitką opisanymi wcześniej. Możliwe, że jeśli kiedyś wejdę głębiej w temat to zacznę się bawić w różne typy i grubości igieł i nici ale na razie nie mam takiej potrzeby.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Zamarzyła mi się długa spódnica z koła. Maszyna jest, materiały są, wykrój jest i mam pytanie początkującej czy mam obciąć brzegi fabryczne w wyciętej formie? Formę wycinałam biorąc pod uwagę ich wycięcie ale nie wiem :( Pomocy! czeka mnie jeszcze cięcie tiulu :D ale mam nadzieję, że uda mi się już w całości koło wyciąć z niego.

36 stron: « < 30 31 32 33 34 35 36

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.