Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Nie wiem co się dzieję, ale mój poprzedni sukienkowy wątek chyba się wyczerpał. Nie mogę wkleić nowych zapisów. A chcę z mojego foto-archiwum zaprezentować sukienki,jakie były uszyte na pokaz mody jednej z zaprzyjażnionych stylistek mojej szefowej.
Rok 2008, fotki sukieneczek przed pokazem (więc ta sama modelka), nie pamiętam które sukieneczki szyłem, ale napewno w każdej mam jakiś udział. ŚWIAT SUKIENEK JEST FASCYNUJĄCY. Wybór sukienek jest dość przypadkowy, resztę zaprezentuję w dalszych wpisach. --- Ostatnio edytowane 2010-07-18 03:00:51 przez Wojtek --- |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
A to moje prywatne szycie, sukieneczka dla młodej damy z rodziny...
--- Ostatnio edytowane 2010-07-19 01:16:29 przez Wojtek --- |
|
Stara Gwardia
|
|
Tak, widać, że to stylistka wymyśliła
![]() A sukieneczka dla słoneczka urocza ![]() |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Rzeczywiście te kreacje wymyślone przez stylistki to są ubiory na jeden dzień. Ale co ja biedna myszka mogę decydować, każą szyć , to szyję.
A dla mojej kochanej żonki uszyłem ostatnio taką sukieneczkę w groszki.Klasyczna sukienka, krojona z pół klosza, ale taki fason jest ponadczasowy. |
|
Stara Gwardia
|
|
Faktycznie ponadczasowa sukienka. Bardzo ładna!!
Korci mnie, żeby sobie coś w groszki uszyć (bo nigdy nie miałam) ale trochę się boję, że to może nie dla mnie - jak wynika z Twojego doświadczenia - każdemu pasują grochy, czy są jednak osoby, które powinny je sobie darować?? |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Uważam, że materiał w groszki jest bardzo wdzięcznym materiałem na sukienki i bluzeczki i pasującym do każdego typu urody. Najbardziej "neutralne" są białe groszki na czarnym tle. Co do materiału w duże grochy, to już sprawa indywidualna.
Mnie najbardziej podobają się sukieneczki w groszki ze spódniczką krojoną z półklosza, a nawet z całego klosza, takie powiewne,nadaje to lekkości sukience. Lubię szyć takie sukieneczki, są takie dziewczęce. Xanti, polecam groszki, jak sprawisz sobie taki ciuszek, to pochwal się. Muszę pogrzebać w swoich fotkach, bo gdzieś mam chyba zdjęcia dwóch sukieneczek w groszki, które kiedyś szyłem. |
|
Stara Gwardia
|
|
Och Wojtku... wiem, że czarne i białe grochy najlepiej się prezentują, ale to zakazane kolory dla mojego typu urody (jesień)
obiecuję, że jeśli dojrzeję do tego, aby uszyć sobie coś w kropko-groszki, to na pewno się pochwalę ![]() póki co mam niemoc twórczą ze względu na upały i nic nie szyję i jestem pełna podziwu dla tych, którzy pomimo braku klimatyzacji potrafią ślęczeć nad maszyną przy 30 stopniach ![]() |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Mimo wszystko, Xanti, dla zachęty wygrzebałem fotkę sukieneczki brązowej w białe groszki, którą szyłem przeszło dwa lata temu dla którejś z przyjaciółek żony. Też ładna sukieneczka.
Mnie też te upały męczą, ale w pracowni jest klima, to siedzę do wieczora. A w domu zawsze jest coś do szycia, to stawiam wiatrak przy maszynie i szyję, tylko nitki fruwają po pokoju. |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Lubię takie sukienki jak żonie uszyłeś Wojtku .Sama bym chętnie w nią wskoczyła .
Banalne jest to że dopiero od 5 lat tak naprawdę zakochałam się w spódniczkach i sukienkach .Nie doceniałam ich lecz teraz to zupełnie inna bajka ![]() ________________________________________________________
"Nadzieja ma skrzydła ,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów " |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Migotko, ja zawsze będę zwolennikiem sukienek i spódniczek u pań. Spodnie mogą być tylko sporadycznym uzupełnieniem damskiej garderoby, jeżeli tego wymagają okoliczności. Ja jestem zakochany w sukienkach, co widać w moim szyciu.
A dzisiaj są imieniny mojej żony Anny i na prezent wręczę jej słodką sukieneczkę, którą szyłem w tajemnicy. Myślę, że będzie się podobała i będzie dobra , bo szyłem bez miary. Wrzucę póżniej fotkę. |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.