Wersja do druku

141 stron: « < 116 117 118 119 120 121 122 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Hej, Wojtku powiedz mi z jakiej tkaniny jest uszyty falbaniasty dół pierwszej sukni ślubnej - to organza czy woal czy jeszcze inne cudo?
________________________________________________________
Moja praca, moja pasja - http://aleksandra-krajnik.pl/
Aleksandra i jej mała manufaktura - http://aleksandra-szyje.blogspot.com/
Koszulki, dużo koszulek - http://t-max.pl
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
a Wojtek jak zawsze zadziwia :) piękne są te Twoje (Wasze) ślubne suknie :) ja bym już się takich nie podjęła, zbyt pracochłonne jak dla mnie i musiałabym dobe naciągnąć do 72 godzin a to już nierealne

wielki podziw dla Ciebie :)
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stały Bywalec
Widze wojtku ze poszerzasz horyzonty o suknie slubne :) otoz szycie takich sukien ciekawi mnie od zawsze ale nie mialabym odwagi przysiasc do takiego zamowienia :) obawiam sie ze zajelobymi to caly rok , znajac siebie sama ..... Ulepszalabym efekt koncowy w nieskonczonosc :D

No i... Trzeba miec tyle cierpliwosci do tych wszystkich materialkow ktore sa czasem takie lekkie :)

Najbardziej mi sie spodobala suknia z upinanymi draperiami na calej dlugosci spudnicy :)
Hmmmm :) gdybym miala wyjsc za maz... Pewnie zglosilabym sie do ciebie po taka suknie :)

Zazdroszcze i gratuluje prac :)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Marzenie się spełniło Wojtku :)
podziwiam sukienki jakie wychodzą spod Twojej maszyny ale również hart,że możesz tak dużo czasu spędzać w pracowni.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Śliczne suknie Wojtku!!!Ja szyję ślubne od początku do końca wiem ile jest to pracy,raz masz werwę i wszystko idzie jak po maśle,a innym razem zatrzymuje sie na dłużej...coś nie wychodzi,coś się nie układa...czasem można doła złapać,ale jak dziewczyny przysyłają zdjęcie,albo zaraz po weselu dzwonią do mnie,do zwykłej krawcowej dziękować,to jest to nagroda za całe długie godziny spędzone nad jedną sukienką!Gratuluję Wojtku!
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Acha...dla mnie najcięższe w tym szyciu jest dzwiganie tych sukni....uwierzcie to tylko tak słodko wygląda,niektóre sukienki są naprawdę ciężkie!!!
Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
Dziewczyny, spełniam się wreszcie w szyciu sukien !!!!!!!!!!!!! I chyba klientki są zadowolone, bo nie mam żadnych reklamacji. Poniżej niektóre sukieneczki ślubne, które szyłem i sukienki sylwestrowe.
Trinny, potwierdzam Twoje słowa, suknie ślubne są "cholernie " ciężkie, a nieraz je trzeba kilka razy przerzucić, aby uprasować.
Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
W uzupełnieniu sukieneczki "sylwestrowe", bo jakoś nie chciały się załączyć przy pierwszym poście.
Przepraszam, ale nie mogę coś załączyć fotek sukienek sylwestrowych. W zamian sukieneczki, które szyłem wcześniej jeszcze w ramach szycia konfekcyjnego.


Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Co tu pisać. Śliczne są. Szczególnie ta satynowa przypadła mi do gustu.
________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
wielki fach w rękach ;) świetnie ułożone, skrojone, połączone ;)

141 stron: « < 116 117 118 119 120 121 122 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.