Wersja do druku

42 strony: < 1 2 3 4 5 6 7 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Rady Czeremchy były przyszłościowe, nie na tu i teraz. ;)
Ja jestem zwolennikiem jednak tego, by korzystać z tego, co się ma, jeżeli jest to sprawne i pewien zakres podstawowych czynności maszyna wykonuje. Niestety, nie umiem znaleźć żadnego zdjęcia tego Łucznika 887, ale raczej powinien być podobny do mojego 884.
Teraz to już zależy od Twoich osobistych preferencji ;) Albo uśmiechasz się słodko do mamusi prosząc o możliwość pracy na jej pięknej, wspaniałej maszynie (przecież Ci nie zepsuję) i wydajesz nie więcej niż 100 zł na konserwację, albo szukasz czegoś nowego, a to masz i koszt, a dwa, te tańsze maszyny są jak używany samochód - jajko niespodzianka. Albo będzie fajnie chodzić, albo i nie.
Popieram Sylwię.Po co Ci maszyna skoro i tak masz mamy.Zapewne mama jej nie używa ,a tobie się przyda więc wystarczy poprosić:) Drogo to nie kosztuje ,a zaoszczędzić możesz bardzo wiele - pieniądze i stracony czas:)

Piotr
________________________________________________________
"Świat jest dobry ,ludzie w większości nie"
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Za dzianiny to ja się brać nie mam zamiaru.A z zygzakiem damy radę:)
do czasu, mój drogi, do czasu... ;) nie mów hop :D
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Pajesia:)

Wole nie próbować z dzianinami:)
________________________________________________________
"Świat jest dobry ,ludzie w większości nie"
Avatar użytkownika
Świeżynek
najbardziej mnie zastanawia, dlaczego nasza forumowa koleżanka nie chce skorzystać ze starego Łucznika, którego ma.
Oczywiście korzystam z maminego Łucznika, ale tylko kiedy jestem u rodziców w odwiedzinach. Od kilku lat mieszkamy w różnych miastach, odległość ponad 200 kilometrów. Mama chce mieć swoją maszynę zawsze pod ręką, w razie jakieś nagłej potrzeby (nie od parady dostała taki prezent, trochę szyć potrafi). Dlatego nie ma mowy o zabraniu Łucznika do siebie. :bezradny:

Niestety, nie umiem znaleźć żadnego zdjęcia tego Łucznika 887, ale raczej powinien być podobny do mojego 884.

Nie możesz znaleźć, bo spisałam zły numer maszyny. Łucznik mojej mamy ma numer 877. Najmocniej przepraszam za wprowadzenie w błąd. :kwiatek:



Czyli co proponujecie, odłożyć jeszcze trochę grosza i kupić jakąś porządną maszynę?
Chciałabym w przyszłości uniknąć tego, na co zwróciła uwagę Czeremcha - zamarzy mi się uszyć coś gęstym ściegiem zygzakowatym, a tu nic z tego, bo maszyna nie jest w stanie tego udźwignąć, a wystarczyłoby dołożyć 100zł i mieć problem z głowy.
Chcę kupić dobrą maszynę. Dobrą, nie świetną. Czyli taką, która dla początkującej krawcowej będzie w sam raz. Stąd kwota, jaką chciałabym na nią przeznaczyć. Na super świetną maszynę elektroniczną, z setką różnych ściegów i masą innych właściwości, przyjdzie jeszcze czas ;)

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Łucznik 877
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ah, jeżeli mieszkacie w różnych miastach to zmienia postać rzeczy.
Ja uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby poczekać, uzbierać trochę, wtedy wybierzesz taką maszynę, jaka Ci będzie pasowała. Maszyna to, co do zasady, nie zakup na jeden sezon. Musisz zdecydować się na maszynę, która powinna ci posłużyć długi, jak nie bardzo długi czas, więc szkoda pieniędzy na coś ultrataniego ;)
________________________________________________________
Zapraszam serdecznie:
http://sylwia.szyje.com.pl/
Avatar użytkownika
Świeżynek
Właśnie przeczytałam, na facebookowym profilu Łucznika, o weekendowej promocji - WEEKEND SAMYCH TRÓJEK. :oklasky:
Cztery modele Łucznika w promocyjnej cenie 333 złotych.

Przecenie podlegają:
Weronika 2008 (369zł)
340 FA (379zł)
Maryla 2012 (399zł)
Natalia 2007 (449zł)

porównanie maszyn:
http://www.ceneo.pl/ProductsComparison.aspx?categoryId=1277&productId=379556&productId=379558&productId=2087105&productId=3547811

Co o tym myślicie? :)


--- Ostatnio edytowane 2012-06-29 14:54:51 przez Rozalia ---

--- Ostatnio edytowane 2012-06-29 14:55:07 przez Rozalia ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Kredko - to nie było tak palcem wskazanie na ciebie ;-) Po prostu - zawołanie w przestrzeń ;-)
Uff :-)

Czasami się zastanawiam czy te opinie o Łucznikach i Singerach krążące po świecie nie biorą się z tego że to mimo wszystko są najpopularniejsze marki maszyn do szycia. W efekcie mają najwięcej użytkowników i najwięcej egzemplarzy upchniętych po domach. Nawet jeśli we wszystkich markach maszyn awaryjne jest 10% egzemplarzy to dla 1000 Łuczników jest to 100 niezadowolonych klientów z których 10% napisze coś na forum/ceneo czy innym czymś to da 10 negatywnych opinii. Dla porównania załóżmy że na 1000 Łuczników przypada 100 maszyn innej marki i tutaj przy podobnych założeniach - 10% niezadowolonych klientów z których 10% napisze opinię, szansa na negatywa spada do 1 osoby.

Zresztą wystarczy spojrzeć na łączną liczbę komentarzy do maszyn danej marki na ceneo:

  • Łucznik 152
  • Singer 47
  • Janome 18
  • Brother 5
  • Bermina 1
________________________________________________________
http://sewquest.blogspot.com - wyzwanie rzucone samej sobie :-)
Avatar użytkownika
Świeżynek
Czasami się zastanawiam czy te opinie o Łucznikach i Singerach krążące po świecie nie biorą się z tego że to mimo wszystko są najpopularniejsze marki maszyn do szycia.
Też myślę, że z tego to wynika ;)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Niekoniecznie, w tych markach, jako że są najbardziej znane, za pojęciem "znany" idzie "masowy", a im więcej produktów, tym mniej każdemu z nich poświęca się - czasu, materiałów, uwagi itd. Ale jak tam uważacie :D Ja jestem wrednym finansistą i tyle ;)
________________________________________________________
Zapraszam serdecznie:
http://sylwia.szyje.com.pl/
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Już znalazłam błąd w linku z porównaniem... Natalia nie ma regulacji szerokości ściegu.

Weronika i Maryla to mają i mają dwie pozycje igły ;-)

Maryla wydaje się jakaś taka smuklejsza - może ma więcej miejsca między igielnicą a korpusem?

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

42 strony: < 1 2 3 4 5 6 7 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.