Stara Gwardia
![]() |
|
Słuchajcie, mam koleżankę, z którą na temat odzieży w ogóle nie gadam, bo za każdym razem prawie że się kłócimy, co jest lepsze. Dzisiaj też nam się to zdarzyło, ale w porę się opanowałyśmy, ucinając rozmowę i przechodząc na inny temat
![]() P. S. Susanno, zauważyłaś, że zmieniłam przynajmniej kolor? ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Trudno nie zauważyć ![]() A wracając do tematu (kiedyś podobny był poruszany) to osobiście nie spotkałam się do tej pory z jakimś negatywnym odbiorem samodzielnego szycia. owszem było zdziwienie, niedowierzanie ale żadnych negatywnych emocji. Koleżanki z pracy zachwycają się każdym nowym uszytkiem, tym że mi się chce, że coś tak ładnie wyszło ![]()
Heh moja ciocia tak ma - podobają jej się ciuchy od krawcowej (twierdzi, że są lepiej odszyte) ale sama nie potrafi wyobrazić siebie w jakimś ciuchu. I dlatego kupuje gotowce. Proponuję robić swoje. Niektórych ludzi po prostu nie przekonasz. Nawet na rzeczowe argumenty zawsze zaprzeczą ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Susanno? Czy moje słowo "uszytka" funkcjonuje już w tutejszym języku?
![]() |
|
Administrator
![]() |
|
W moim tak ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
|
|
Mnie też się podoba i zaczynam używać
![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Nigdy ,ale to nigdy nie spotkałam sie osobiscie z negatywnym podejsciem ,ze ktos sobie sam szyje,wręcz odwrotnie ,było zdziwienie z wielkim podziwem dla takich umiejetności i czasami zazdrościa ,że mozna sobie uszyć coś czego inni nie mają,a co nam sie wymarzyło.Jest naprawde wielu ludzi którzy bardzo by chcieli sobie cos uszyć,dla nie których to jest cos nie wyobrażalnie trudnego i nie do pojęcia (dopóki nie spróbują
![]() ![]() ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Obiektywnie rzecz biorąc, to uszycie sobie samemu np. eleganckiej sukienki czy czegoś takiego wychodzi ponad połowę taniej niż kupienie gotowej w sklepie. Osobiście też wolę sama sobie coś uszyć niż kupić, bo wiem, że mi się nie zniszczy po kilku praniach, co się stało w wypadku kupowanych ubrań.
Ludzie w moim otoczeniu na wieść o tym, że umiem szyć reagują np. 'łał, zazdroszczę, też bym tak chciała'. Nikt nie chce się przekonać że szycie nie jest aż takie trudne jak im się wydaje ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
u mnie podobnie w całej rozciągłości
![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Dokładnie. Często jakość materiału i odszycie pozostawiają wiele do życzenia :/ A ceny... KOSMOS. Niejednokrotnie kompletnie nieadekwatne do jakości.
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Zgadzam się z moją przedmówczynią to prawda że często materiał jest żle wykończony,guziki odpadają ,a ceny są porażające
![]() |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.