33 strony: « < 25 26 27 28 29 30 31 > »
Stara Gwardia
![]() |
|
No to może ja też się pochwalę? W moim domu jest 5 maszyn, w tym moje własne to 3. Najdłużej, bo od ponad 30 lat, jest ze mną Łucznik 466 z silniczkiem Tur 2 ,- bezawaryjny, bezproblemowy i najciszej pracujący. Możecie nie wierzyć, ale to prawda. Może z powodu starości taki cichy jest? Druga moja własność - to lidlowy Singer 2282, kupiony a raczej upolowany dlatego że posiada autonawlekacz. Od niedawna posiadam również Berninę P 350 - tzw. ful wypas, prezent, bo nigdy nie wydałabym tyle pieniędzy na maszynę. Dwie pozostałe maszyny - nie moje, tylko je testuję - to Łucznik 451 i Łucznik 432(prawdopodobnie 432, bo nie ma żadnego napisu). 451 kupiony jako używany, po wymianie zębatek, po regulacji i konserwacji - chodzi jak szwajcarski zegarek. 432 walizkowy kupiony jako rupieć bo potrzebowałam walizki. Bez silniczka, bez bębenka, mocno "używany", facet sprzedawał go na części. Okazało się że ten rupieć szyje. No to warto w niego zainwestować, powierzę go specowi od maszyn niech mu da drugie życie. I o dziwo - ten Łucznik też jest jakiś taki cichy. Może dlatego że na razie to tylko szyję na nim "ręcznie". Chyba to prawda, że Łuczniki od generała Waltera z Radomia są niezniszczalne. Jak przedwojenne Singery.
|
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Łucznik Gosia 848 -
![]() overlock Singer 14sh654 - świeży nabytek, liczę, że będzie ![]() i jeszcze jestem posiadaczką starego przedwojennego Singera, taki ze stołem, napędzany kołem z inkrustowaną budką-obudową - czeka na mnie u rodziców na drugim końcu Polski na przerobienie na elektrykę i przewiezienie. Bardzo za nim tęsknię, uczyła mnie na nim szyć moja prababcia ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Hej,
Po przewertowaniu zakamarków forum/internetów zdecydowałam się, mimo obaw (dość wysoka cena jak na 1 maszynę) i jednocześnie zachwytów (bo naprawdę mi się spodobała, miłość od pierwszego zobaczenia i dotknięcia!) na Singera 4423 ![]() ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Ja mam singer tradicion i też mi się wydaje, że instrukcja bardzo skompa. No ale ja i tak włąściwie działam metodą prób i błędów. Z guzikami ciągle nie mogę sobie poradzić mimo, że instrukcję czytałam kilka razy i próbowałam zastosować. Może kiedyś mi się uda.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
w moim parku maszynowym pojawiła się maszyna "veritas" marki Tekstim , o taka https://www.olx.pl/oferta/stara-maszyna-do-szycia-veritas-niemiecka-CID628-IDj7gIx.html#f30db98265
![]() ![]() ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Mój park maszyn właśnie się powiększył o to cacuszko. Najgorsze jest to, że znam ją od zawsze, ale nie znam jej wcześniejszej historii i nie ma kto już jej opowiedzieć. ________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam. |
|
Stara Gwardia
|
|
Cudna maszyna. Po prostu cacko.
________________________________________________________
Mowa szczera trwa wiecznie,
lecz fałszywa tylko chwilę. -Salomon- |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Hej, a ja mam Pfaff 362, szyje na razie wszystko-od firanki, przez jersey po skory
![]() |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Hejka!
![]() ![]() ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Masz zacny park maszyn! Pięknie! No i gratuluję nowego nabytku ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
33 strony: « < 25 26 27 28 29 30 31 > »
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.