33 strony: « < 9 10 11 12 13 14 15 > »
Świeżynek
![]() |
|
Już gdzieś to pisałam, ale pojawię się z wpisem i tutaj. Od lat szyję na "maminym" Łuczniku 877 z lat 70 ubiegłego wieku / jak to fajnie brzmi/. Raz na kilka dłuuugich lat lekka konserwacja czy regulacja i wio, do roboty. Szyję niezbyt często i amatorsko, ale szyję. W zeszłym roku dostałam w prezencie Singera 834, równolatka Łucznika. Ta sama epoka, ta sama fabryka, tyle że na licencji Singera. Ma poza stębnówką,zyg-zakiem i wstecznym także kilka elastycznych ściegów i obszywanie 4stopniowe dziurek. Ale zaskoczył mnie faktem posiadania zewnętrznego obcinaka nitek /zrobione nacięcie z tyłu na igielnicy/ oraz systemem zatrzaskowego mocowania stopek! Nie na śrubkę, tylko trzask-prask i i po wszystkiem. Niestety maszyna jest nieco zajechana, źle pracuje transporter, krzywo prowadzi tkaninę,/szycie tuż przy krawędzi to na niej koszmar/, a pokrętła do zmiany ściegów trzeba przesuwać kombinerkami. Mechanik, który przeglądał tę maszynę,jakoś nie dopatrzył się tych usterek. Na szczęście mam już adres innego, uznanego speca w tej dziedzinie w Warszawie,może poradzi. No i w związku z tym prezentem na razie wycofałam się z pomysłu zakupu nowoczesnej maszyny, chociaż ciągle o takich czytam i zbieram info.Swoisty masochizm. Ale za to kupiłam sobie Merrylocka 869, co mnie uskrzydliło. I obszywam, co się da.
A może utworzymy wątek o polecanych dobrych majstrach od maszyn do szycia? Pęt-Elka Ps. Oj, nie dotrzymałam słowa i niedawno kupiłam, oczywiście u Pavla, maszynę. W końcu wybrałam. To Elna 540 experience. Czy wiecie, że w niektórych krajach ma z marszu 5-letnią gwarancję? Faaajna maszyna. Ale jeszcze nie szyłam. Ech, ten brak czasu... Ale głaszczę ją i Merrylka codziennie. Kochany Łucznik zamieszka pod kołderką w szafie i będzie mnie wspierał w szczególnie trudnych przypadkach, a Singer...albo dam go teściowi,który jako majster-złota rączka szyjąca zresztą będzie się nim bawił, albo powędruje na poddasze na emeryturę. Pęt-Elka --- Ostatnio edytowane 2014-06-05 15:44:08 przez Pęt-Elka --- |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Warto byłoby do tego wątku wprowadzić ograniczenia publikowania - jak do wątków sprzedażowych...
Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Świeżynek
![]() |
|
Witaj,Aniu. Ja tylko tak sobie rzuciłam pomysł, bo wiem, że czasem trudno znaleźć rzetelnego fachowca, w różnych zresztą dziedzinach. Co do ograniczeń, to pewnie jakoś trzeba to ustawić,ale tu już zdałabym się na rozsądek admina i mądrzejszych ode mnie.
Czy dzisiaj wszędzie jest tak paskudnie, jak w Warszawie, że tylko ciepły miękki koc, herbata, kawa lub domowy ajerkoniaczek i coś do czytania?... Nawet mi się nie chce siadać do maszyny. Dobrze, że kominek nas ogrzewa, przytulniej się robi przy prawdziwym ogniu... Ciepło pozdrawiam Ela |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
U nas też jest ohydnie...
Ja mam dobrego fachowca, godnego polecenia ![]() ![]() Najlepiej byłoby, gdyby powstawał w formie listy, z możliwością dopisywania miast i nazwisk/firm, a nie jako zbiór postów... Może ewentualnie - komentarze pod pierwszym wpisem - listą. Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Świeżynek
![]() |
|
Tak, Aniu, też myślałam o formie listy. Miasto i stale uaktualniane informacje.
Brrr, nawet psiunie nie nalegają na spacer, tylko wpychają się do mnie pod koc. Ale mi dzięki temu cieplutko! |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
![]() ![]() ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
to w takim razie ja piszę do Susanny maila w tej sprawie.Niech admin zadecyduje,żeby potem nie było,że ktoś czymś kupczy. I może Sus doradzi, jak sformatować taki post-listę.
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Melduję,że mail wysłany.
![]() Ela |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Zibiaszu, i nast. komentatorzy:
Co do serwisu- nie mam wyboru. ![]() ________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
GWiel, nikt nie podejmie się doradzenia Ci konkretnej firmy i maszyny, ponieważ każdy ma inną, a najczęściej posiada tylko jedną lub dwie i nie ma porównania. Dodatkowo musisz określić budżet, bo rozstrzał cenowy jest ogromny. Przeczytaj na spokojnie ten wątek http://ekrawiectwo.net/board/thread/7492/zakup-maszyny-do-szycia-dla-poczatkujacy/?page=1#post-7492, znajdziesz tam mnóstwo informacji i opinii doświadczonych użytkowniczek.
Moja sugestia jest tylko taka, że do szycia torebek z filcu potrzebować będziesz odpowiednio mocniejszej i wytrzymalszej maszyny, która się zaraz nie rozreguluje na grubym materiale (szyć będziesz nawet 4-6 warstw albo i więcej), prostsze i tańsze modele służą do szycia lekkiego, domowego. Jedną torebkę taka maszyna pewnie udźwignie, ale większą liczbą raczej ją zakatujesz. Zwróć na to uwagę przy wyborze. ________________________________________________________
Magdalena
http://sonata-na-miare.blogspot.com/ |
33 strony: « < 9 10 11 12 13 14 15 > »
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.