Krawiec-Filozof
![]() |
|
Jechałem wczoraj tramwajem. A ponieważ jechałem dość daleko, to spędziłem w nim ok. 40 minut. Za mną siedziała laska, która nawijała przez telefon z jakąś swoją pszczółką. Nie mam w zwyczaju podsłuchiwania rozmów, ale tak trajkotała, że słyszałem mimo woli. A o czym gadały? Otóż rozpatrywały wyjątkowo ciężką i dotkliwą przypadłość jakiegoś tam Jacusia, Piotrusia, czy innego Pipusia. Ów Pipuś jest na miesięcznym zwolnieniu, z powodu bólu brzusia od stresu. A to przecież grozi przepukliną! ![]() Spójrzmy na to ze strony pracodawcy; Pipuś jest nieobecny, czyli ktoś musi za niego wykonać robotę. W związku z tym ten ktoś może się spodziewać gratyfikacji za zdwojony wysiłek. Bo jeśli nie trzeba podwajać wysiłku, to Pipuś był zbędny! Do gratyfikacji doliczmy ZUS, pensję Pipusia i podatek. Pracodawca musi to zapłacić, bo inaczej straci płynność. Po miesiącu zwolnienia Pipuś wraca do swojego nieróbstwa i jest zdziwiony, że pracodawcą przestał go lubić... Przed chwilą oglądałem Panoramę, w której była relacja ze Szczecina, ze zlotu żaglowców. Prowadzący błysnął tekstem, że właśnie wszedł do portu trzymasztowy bryg. No aż się zerwałem na równe nogi!BRYG TO NAZWA DWUMASZTOWCÓW! WYŁĄCZNIE!!! Statki trzymasztowe to fregaty, barki, barkentyny i szkunery. Jestem zrujnowany tym niedouczeniem młodzieży... Wiem, że bez sensu trochę jest ten wpis tutaj, bo raczej tu są ludzie z pasją i pędem do wiedzy, ale musiałem się z Wami podzielić tymi spostrzeżeniami... ________________________________________________________
Maszyna do szycia składa się z:
1. maszyny zasadniczej 2. maszynisty https://www.facebook.com/Zibiasz |
|
Administrator
![]() |
|
Czasem trzeba się pożalić ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Zibiasz - po pierwsze każde starsze pokolenie narzeka na młodsze i jest to naturalna kolej rzeczy
![]() No bo co z tego, że w szkole uczyliśmy się wielu rzeczy, jak w życiu tej wiedzy się nie wykorzystuję i wszystko ulatuje z głowy. Teraz ktoś zrobi jakąś głupią ankietę na ulicy zadając z zaskoczenia banalne pytania z różnych dziedzin i stwierdzi jaka ta młodzież jest straszna ![]() No w tym wypadku fajnie jednak jak prowadzący wie co komentuje, ale to inna bajka, bo w sumie omawiają tyle tematów, że o babola nie trudno. Nie wiem, chyba razi mnie takie ocenianie ludzi na podstawie kilku wypowiedzi, bo przecież nikt nie jest idealny :P |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Ja też nie umiem rozróżnić szkuner od brygu i jakoś z tym żyję ![]() No i miganie się od pracy to też nie jest wynalazek "dzisiejszej młodzieży", niestety... Pamiętaj, że kiedyś np. było znacznie łatwiej o rentę i tłumy ludzi z tego korzystały. Ania --- Ostatnio edytowane 2013-08-04 11:47:55 przez czeremcha --- ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Tak na marginesie.
Lubię powieści Chmielewskiej. Bohaterami kilku jej książek są pracownicy pewnego biura projektowego w Warszawie. Właściwie w powieści robią wszystko tylko nie siedzą przy deskach ![]() ![]() ________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett |
|
Stara Gwardia
|
|
Aaaaach, pasjami czytywałam kiedyś Chmielewską! Nie zliczę, ile razy spłakałam się przy "Lesiu" ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Walka z gaśnicą na korytarzu ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
"splakalam"?! -ja sie turlalam ze smiechu! ________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna |
|
Świeżynek
![]() |
|
Co by nie mówić o zainteresowaniach ludzi - muszę przyznać Zibiaszowi rację! Co prawda z żaglowcami mam jedynie tyle wspólnego, że kiedyś przyszło mi zakupić znajomemu pod choinkę album o żaglowcach
![]() Co do ludzi w tramwajach, autobusach, na chodnikach... Nie miałam jeszcze takiej chwili w komunikacji miejskiej, aby ktoś nie trajkotał nad głową jak najęty. Rozumiem, że to nie luksusowy jacht, na którym człowiek może odpocząć, ale żeby zmęczyć się 20-minutową jazdą autobusem do pracy? Uh... Nie tak dawno spotkałam się w zatłoczonym autobusie z głośną rozmową (której również nie można było nie słyszeć) na temat urynoterapii. Dziewczyna opowiadała jak to jej wspaniale działa na cerę... Jak żyć...pytam? Jak żyć? |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
![]() ![]() Mnie chyba w życiu nic tak nie zmęczyło, jak powrót autobusem z Łodzi do Opola po drugim zlocie ![]() Ledwo się powstrzymałam, żeby nie doradzić do zestawu pary kaloszy... ![]() Czteroipółgodzinny koszmar... Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.