Wersja do druku

21 stron: « < 13 14 15 16 17 18 19 > »

Avatar użytkownika
Administrator
Z jakiej przeglądarki korzystasz? Przypuszczam, że masz coś poprzestawiane w przeglądarce, u mnie podgląd zawsze działa.
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane, dzianiny, pasmanteria :) DBUQBP - zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Miarka jak najbardziej działa, trzeba ją przykleić na ósmym centymentrze. Otworki są co 3mm. I to nie jest pomysł Zlotego kroju, takie miarki uzywano duzo, duzo wczesniej, wymyslil to ktos pod koniec XIX wieku.

Co do wykrojow dla dzieci i dla mezczyzn. Mam obydwa zeszyty najnowsze, jak i kilka starszych dla dzieci (wyszukane na ebay). Sukienka w moim "awatarku" jest szyta wlasnie z tego starszego wykroju, Zeszyt specjalny chyba nr 14 (zolta okladka); z najnowszego szylam spodnie dla dziecka
http://www.lutterloh-system.de/Schnittmuster/28/page/image19.html

Wyszly dobrze, corka jest zadowolona.

Moja rada -bardzo, ale to bardzo dokladnie przeanalizuj rysunki wykrojow na stronie domowej Lutterloh/Zloty kroj. Obejrzyj wszystkie szczegoly konstrukcyjne. W przypadku dzieci -zobacz jakie sa grupy wiekowe (chodzi o wzrost). Te wykroje sa dobre -ale je ZAWSZE trzeba dopasowac. Tu "nie ma przeproś". Nie ma cudownych metod, przy pomocy których wykroj bedzie pasowal, bez zmiany. O szyciu w/g tych wykrojow;dla dzieci bardzo obszernie jest napisane tu:
(j.ang):
http://sewingnhumming.blogspot.co.uk/2010/03/lutterloh-system-for-children.html
i tu:
http://sewingnhumming.blogspot.co.uk/2010/03/more-manipulating-of-lutterloh-patterns.html

polecam caly blog.

Nie szylam z wykrojow "meskich" -ale zrobilam testowy "kubraczek".
Ten kubraczek zalecany jest do zrobienia ZAWSZE -od tego zaczyna sie dopasowanie. Robi sie go z papieru, nie chodzi o szycie, ale o dokladne wymierzenie wszelikich roznic miedzy wykrojami i dana osoba.
Trzeba mierzyc, mierzyc,...i dopasowywac.
I jeszcze jedno -Lutterloh nie ma zadnych ale to zadnych wskazowek szycia. Jesli nie umiesz uszyc jedynie na podstawie "golego" wykroju -to nie polecam.
W razie pytan -prosze napisz. Postaram sie w miare moich mozliwosci odpowiedziec, lub zapytac Sonie, z Nowej Zelandii. Ona jest moja "nauczycielka" szycia, ekspertem Lutterloh.
Tak się domyślałam. W każdym razie zastanawiam się czy ta miarka jest OK, zagadaj do Anny-Marii ona jest bardziej zorientowana w temacie tych miarek.

--- Ostatnio edytowane 2012-09-18 12:40:45 przez Susanna ---

________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Fajnie. Zeszyt "męski" zamówiony - przyjdzie , to zobaczymy.
Nigdy nie miałem problemów z rysunkiem (zwykłym , technicznym etc.) - dlatego tak mi się spodobał ten system.
I jeszcze jedno -Lutterloh nie ma zadnych ale to zadnych wskazowek szycia. Jesli nie umiesz uszyc jedynie na podstawie "golego" wykroju -to nie polecam

Oj tam , oj tam - jest internet , są książki.
No i to nie nauka pływania gdzie można się utopic jak się człowiek rzuci na głęboką wodę - najwyżej zmarnuję trochę nitek (nic nowego):rotfl:.
Zacznę tak jak radzisz - od kamizelki (określenie "kubraczek" jakoś mi nie podchodzi:p )
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Jeśli potrafisz odczytywać rysunki to dobrze.
Kilka osób na Patternreview.com szyło męskie wykroje w/g systemu Lutterloh. Poszukaj w wyszukiwarce, i ew. możesz do nich napisać -z prośbą o rady? Ludzie z którymi dyskutowałam zazwyczaj byli b. mili i co najważniejsze pomocni.
Jak już przyjdzie ten zeszyt -zwróć uwagę na maleńkie literki przy wykrojach. Logicznie, szyje się A do A, B do B etc. Linie zakreskowane to obłożenia, faliste to gumki/ściągacze.
Czasami jednak brak jakichś kropek/oznaczeń/cyfr. To może trochę być mylące.
Nie wiem, jak wygląda polska wersja -tzn. czy są tłumaczenia, niektóre tł. angielskie (bo takich używam) są ...tragiczne.
NB.
Ja też podchodzę do szycia na zasadzie: jeśli się uda -to dobrze, a jak nie, to przynajmniej się czegoś nauczyłam.

Ale z doświadczenia radziłabym Ci zacząć od wykroju o małej ilości elementów -podkoszulek? Bluza?; a dopiero po nabraniu wprawy bierz się powiedzmy za spodnie. Je w brew pozorom nie tak łatwo dopasować. Tu na forum -Bartek walczy dzielnie [wykroje z Burdy] -i ma efekty!
Powodzenia! :)

Fajnie. Zeszyt "męski" zamówiony - przyjdzie , to zobaczymy.
Nigdy nie miałem problemów z rysunkiem (zwykłym , technicznym etc.) - dlatego tak mi się spodobał ten system.
I jeszcze jedno -Lutterloh nie ma zadnych ale to zadnych wskazowek szycia. Jesli nie umiesz uszyc jedynie na podstawie "golego" wykroju -to nie polecam

Oj tam , oj tam - jest internet , są książki.
No i to nie nauka pływania gdzie można się utopic jak się człowiek rzuci na głęboką wodę - najwyżej zmarnuję trochę nitek (nic nowego):rotfl:.
Zacznę tak jak radzisz - od kamizelki (określenie "kubraczek" jakoś mi nie podchodzi:p )


________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
BlueGun możesz podać link do tej fajnej miarki?Szukam,szukam i nie mogę znaleźć.Dzięki.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Tula, podawalam powyzej, przeszukaj archiwum forum.
________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Jako rzecze Anna-Maria , gdzieś w tym wątku było. Musisz przejrzec cały od początku.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Znalazłam,dzięki.
Avatar użytkownika
Świeżynek
no super sprawa...
Avatar użytkownika
Świeżynek
Witam , przeczytałam dokładnie wszystkie powyższe posty,....i doszłam do wniosku,ze jak ZK , kosztowałby 12 zl , to by sie wszystkim podobal , a tu nie dyskutujemy o zasobnasci portfela, tylko o hobby. A hobby pochlania kaske. Jak sie na hobby zarabia ,to jest praca, a nie hobby.

21 stron: « < 13 14 15 16 17 18 19 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.