Wersja do druku

21 stron: < 1 2 3 4 5 6 7 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Dyskusja sie rzeczywiście zrobiła goraca i Złoty Krój zapewne bedzie miał zwolenników i przeciwników jak wszystko zreszta:) Złotego kroju nie znam, ale miałam styczność z innym systemem ( SITAM ), który tez bardzo ułatwia robienie form odzieżowych. W związku z tym, że szkół odzieżowych juz nie ma, gdzie młode dziewczyny i chłopcy mogli by sie kształcić w kierunku szycia, konstrukcji i modelowania, to pozostaja tylko kursy i moze jakies studia.I wszedzie zaczyna sie od prostych form. Nie są to jednak tanie rzeczy, bo edukacja niestety kosztuje, a burda i tak bedzie miała swoich zwolenników, bo jest najprostrzym i najtańszym chyba sposobem na to aby zaznajomić sie z szyciem i zrobić dla siebie cos fajnego. Jeśli jednak ktos ma mozliwości to niech korzysta z wszystkiego co jest dostepne i zdaje egzamin, a jak chce zostać przy czasopismach, to też fajnie i na zdrowie:)
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
A tam gorąca, chyba że posty wycięto z wyzwiskami, twardym trzymaniem stron, kopniakami i gryzieniem :P

Ja jestem ciekawa czy ZK sprawdza się w przypadku sylwetek o dużych różnicach w wymiarach.

Lape - ja się na Burdzie nauczyłam szyć, więc to nieprawda, że nie jest dla początkujących. I żeby było zabawnie, to na początku łatwiej szyło mi się z normalnej Burdy niż z Szycia krok po kroku, które sprawiło że poległam. Teraz wiem, że to z powodu ewidentnych błędów w wykroju z SKPK, np. za krótki w stosunku do spódnicy pasek. Jeżeli w ZK nie ma rad, jak coś szyć - to początkujący by sobie nie poradził, musiałby znaleźć kogoś do pomocy. Chyba, ze jest tak zdolny i od razu potrafi uruchomić wyobraźnię plastyczną/przestrzenną/szyciową i zwizualizować sobie fazy szycia od początku do końca.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Mrufko ciszę się ,że Burda ci pomogła w początkach krawiectwa.Może faktycznie nie jest taka zła:)Źle się wyraziłam.Oddaję honor.
Ja jej po prostu nie lubię i dobry Boże nie pomoże.Już tak mam.:)
Nie będę tu polemizować co dobre ,a co złe bo to bez sensu.
Każdy orze jak może.
Mimo że 15 lat szyje z własnych form,które bez problemu rysuję i modeluję to i tak lubię złoty krój.
Przyspiesza prace ,ubrania po uszyciu ładnie leżą . Wygodna opcja jak dla mnie .Z tym ,że ja lubię nowe zabawki (sprzęty ułatwiające i przyspieszające prace).Opcję na około już przerabiałam .Czas na odpoczynek.:)






Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ja ZK nie mam zamiaru kupować, ponieważ byłoby to wyrzucenie pieniędzy. Burd mam dwie spore kupki, a przerysowanych z niej wykrojów 4 segregatory... Idealnie mieszczę się w rozmiarze, więc po co???
Ale z ciekawością śledzę wątek prze który prawdopodobnie Czeremchę usunięto z pewnego forum:p
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Dlatego się za bardzo nie odzywam. :angel:

Powiem tylko, że to właśnie Burda uczy, jak dopasowywać formy do własnych potrzeb, jak poprawiać je gdy się ma inny wzrost, wypukły brzuch czy obfity biust.

Nie robi tego w każdym numerze, ale nie jest to możliwe, bo każdy numer czasopisma musiałby mieć ze 150 stron ;-)

Ale te krótkie kursy były - i wciąż są - drukowane systematycznie na jej łamach.

Takie - i sporo innych - informacji jest dostępnych albo w poszczególnych numerach, albo stronie Burdy.

Nawet umieszczanie dwóch - trzech modeli na jednej formie - jako warianty A,B czy C - są nauką dla początkujących, jak z wykroju na tunikę czy sukienkę zrobić wykrój na bluzkę. Dla początkujących nawet to może nie być proste.

Staranne przejrzenie wkładki opisowej od deski do deski to podstawa.

I to jest właśnie prawdziwa edukacja dla fascynatek szycia. Tak się rozwijamy i uczymy wciąż czegoś nowego, radzenia sobie z różnymi problemami i technikami.

ZK to zero edukacji, a tylko źródło gotowych wykrojów /a piszą w swoich materiałach reklamowych zupełnie co innego!!! I to mnie tak strasznie mierzi.../.

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Jak ktoś kupi dwa numery Burdy, to niestety nie widzi tego o czym pisze czeremcha :( A ja się na tych krótkich artykulikach i opisach uczyłam wielu podstaw. Ponieważ mam około 100 numerów Burd (ma ktoś tutaj więcej), mogę je w ten weekend przejrzeć i poskanować te artykuły i wrzucić na forum. Wiele z nich później sama szukam, wymaga to ode mnie przewertowania wielu numerów, w międzyczasie oczywiście znajdę coś nowego etc. A mogłabym zebrać te artykuły o przerabianiu wykrojów (były na pewno o rękawach za wąskich/szerokich, o zmienianiu "biuściastości" i podajże "pupości/biodrzastości"), o podstawowych technikach przydatnych przy krawiectwie - wszywanie zamków zwykłych/krytych, zaszewki, było też o materiałach - jak się z nimi obchodzić (część Stefa wklejała na forum) i są też takie o np. wykrawaniu, gdzie wyszczegółowione jest na co uważać, kiedy materiał ma wzorek, albo jest to sztruks z włosem etc

I chyba nie dostałam odpowiedzi na pytanie czy ZK radzi sobie z osobami mającymi duże różnice między wymiarami? Bo może to jest jednak cudo, a jeżeli kiedyś będę miała wolne co najmniej pół tysiąca, to warto sobie kupić ZK? :D
Avatar użytkownika
Świeżynek
Widzisz mrufko .Nie widze tego co widzi czeremcha, bo nie na burdzie uczyłam się kroju i szycia.
Nie kombinuję z wykrojami ,bo potrafię stworzyć konstrukcje od początku do końca i rozmodelować jak mi się podoba.Tego uczą w szkołach krawieckich.Szycia też. Nie kupuje burdy, bo po co mi 100 numerów ???(razy 10 zł ??), żeby mieć na czym kombinować i trenować?Same piszecie jak musicie kombinować z dopasowaniem do biuściastych .-to Wasze słowa.Do bardzo nietypowych figur wykroję robię sama.

odpowiedz na Twoje pytanie

Tak radzi sobie-ponieważ górę rysujesz z obw gorsu ,a dół z obw. bioder.

I dla mnie koniec tych dyskusji na temat ZK,bo mi za to nie płacą ,żeby go reklamować.
Nie po to tu przyszłam .
Wierzę ,że to fajne forum bo takim je pamiętam i ,że wszystkie jesteście oki

Macie jakieś piwko???

I teraz ja Wam przepytankę zrobię !!!
Napisać mi tu jak się zdjęcia tu wkleja ? Z serwera ,czy prosto z kompa?









--- Ostatnio edytowane 2011-04-01 23:59:31 przez lape ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Prosto z kompa:) Susanna ładnie wszystko napisała dla tych co maja trudności. Wejdz w NASZE DZIEŁA i tam masz jeden z tematów /chyba nawet pierwszy/ "jak wstawić zdjecie". powodzenia:)
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dziękować dobra kobieto:)
Jutro się pobawię i powklejam coś tam , co by nie być anonimem,który tylko podgląda:angel:
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Widzisz mrufko .Nie widze tego co widzi czeremcha, bo nie na burdzie uczyłam się kroju i szycia.
Nie kombinuję z wykrojami ,bo potrafię stworzyć konstrukcje od początku do końca i rozmodelować jak mi się podoba.Tego uczą w szkołach krawieckich.Szycia też. Nie kupuje burdy, bo po co mi 100 numerów ???(razy 10 zł ??), żeby mieć na czym kombinować i trenować?Same piszecie jak musicie kombinować z dopasowaniem do biuściastych .-to Wasze słowa.Do bardzo nietypowych figur wykroję robię sama.

odpowiedz na Twoje pytanie

Tak radzi sobie-ponieważ górę rysujesz z obw gorsu ,a dół z obw. bioder.
Sprostuję, nie 100 razy 10, a może 50 razy 1, 15 razy 10, a resztę dostałam od babci ;P
Ale wiesz, mi chodziło o to, czy ZK uwzględnia mocne wcięcie w talii - mam koleżankę, która ma ponad 35 cm różnicy biodra-talia. A nie o różne wymiary w biodrach i góry.

21 stron: < 1 2 3 4 5 6 7 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.