43 strony: « < 29 30 31 32 33 34 35 > »
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Ja się odwołałam do zalinkowanego obrazka, gdzie na różowo jest wyciągnięta powyżej stopki nitka - moim zdaniem niepotrzebnie, ale każdy używa metod, które uznaje za najwygodniejsze
![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Czyta się Ciebie cudownie rzeczywiście powinnaś zostać dziennikarką ![]() ![]() Ja szyję igłami Abra i mówiąc szczerze przez ostatnie 7 lat nie złamałam żadnej szyjąc na Janome 525 ![]() Pozdrawiam
________________________________________________________
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Aaa, to o to chodziło ![]() ![]() Ja też "wykaszam" nitkę pod stopką z prawej na lewo obcinaczkami albo grubą igłą ![]() Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Co do igieł - to wszystkie oznaczone jakąś marką są dobre. Unikałabym tylko no-name, chociaż - prawdę mówiąc - szyłam już przeróżnymi igłami i nie zdarzyło mi się trafić na felerne. Chociaż - z drugiej strony - pewnej forumowiczce zdarzyło się trafić na igły ze spłaszczeniem zeszlifowanym z drugiej strony trzonka...
Oznaczone marką - czyli Akra, Organ, Singer, Pony, Beissel, Schmetz, TNI... Trochę tego jest na rynku. Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Pewnie tak, każdy robi, jak mu wygodnie, można pętelkę jednym ruchem nożyczek (patyczka, szpilki) rozłożyć na prosto.
Uczącej się szyć na maszynie dziewczynie, na początek polecam zastosowanie się do instrukcji, którą trzeba przeczytać. A potem można spróbować innego sposobu. Coś z tym skrótem myślowym jest na rzeczy : -))) Dziękuję. Obrazkowe przedstawienie mojego opisu z poprzedniej strony. |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Co racja, to racja. Powinni takie słowa oprawiona w ramki dołączać do każdej maszyny do szycia. ![]() To nie są urządzenia do intuicyjnej obsługi... Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Aniu wybacz, ale się z Tobą nie zgodzę. Swoją pierwszą maszynę kupiłam lat temu ponad 20 w sklepie z rzeczami z drugiej (lub nawet trzeciej) ręki w Londynie, bez żadnej instrukcji obsługi. Sama wymieniłam wtyczkę przy pedale (bo była oczywiście angielska), "nauczyłam" się ja nawlekac i szyłam na niej i grube zasłony i cieniutkie firanki bez internetu, filmów na YT i podczytywania forów. Nie miałam co prawda pojęcia o oliwieniu i zrobił to dopiero mój Małż i maszyna śmiga jeszcze lepiej ![]() ________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam. |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Mama szyła? Albo babcia? ![]() /Co do młodego pokolenia - cóż, na pewno znów się mocno narażę, ale po tym co widać na grupach szyciowych na fb, to jest to obraz przerażający.../ Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Jeżeli ktoś pierwszy raz wsiada do samochodu to też najpierw uważnie się rozgląda i zapoznaje ze wszystkimi guziczkami. Ania ma rację. Ja też pierwszą swoją maszynę obsługiwałam bez instrukcji, ale moja babcia i mama miały maszyny, więc pewne rzeczy wiedziałam. Po za tym sprzęt nieskomplikowany. Przy kolejnych maszynach i właściwie wszystkich nowych urządzeniach w domu czytam instrukcje, bo im więcej ich się czyta tym są łatwiejsze do zrozumienia. Co więcej często zaczynam od możliwych awarii. Obsługi sprzętu trzeba się nauczyć, jeżeli nie od kogoś to z instrukcji.
Obecnie, z racji mody, za szycie łapią się osoby, które mają problem ze zrozumieniem tekstu i przełożeniem go na praktykę. Sama znam takie, które naprawdę bardzo ciężko pracują, starają się, ale gdzieś na linii widzę - odtwarzam jest przepaść. Filmiki w niczym tu nie pomagają, bo często sugerują,że wszystko wyjdzie za pierwszym razem i genialnie. ________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Najśmieszniejsze jest to, że mama mam uraz nawet do zwykłej igły (co prawda kiedyś robiła piękne rzeczy na drutach - ale maszyna ją przerażała), a jedna babcia miała maszynę (i wciąż ma - Singera z napędem nożnym) ale nigdy nie widziałam jej szyjącej - więc jestem kompletnym samoukiem jeśli chodzi o szycie na maszynie.
Sama też czytam instrukcje, szczególnie bardziej skomplikowanych urządzeń i przy moich nowych maszynach instrukcje mam zawsze pod ręką, ale to do bardziej skomplikowanych czynności. Niestety jestem wzrokowcem i sama instrukcja nie bardzo do mnie przemawia (szczególnie suchy tekst o niebezpieczeństwach - które dla mnie są jasne jak słońce) - ale jak już ktoś mi pokaże to jest łatwiej, ale i tak zgodzę się z Ania, że niektóre zachowania i pytania młodego pokolenia przerażają - ciekawa jestem, czy mnie też tak postrzegało starsze pokolenie ![]() ________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam. |
43 strony: « < 29 30 31 32 33 34 35 > »
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.